Nie wszystko jasne

Fot. Jarek Spychała

Siadając na dowolny model V-Stroma, czujesz, że pozycja kierowcy podporządkowana jest wygodzie w długodystansowej jeździe. O ile w przypadku DL 650 i DL 1000 kierowcy o wzroście poniżej 180 cm będą musieli się lekko pochylić, V-Strom 650 i 1000 mają kierownicę przybliżoną o 3 cm do kierowcy, co daje bardziej wyprostowaną pozycję.Suzuki V-Strom 1000

W starszych modelach nogi, gdy postawiło się je na ziemi, często zawadzały o podnóżki. Ta przypadłość została usunięta w nowym modelu 1000, który nawet kierowcom o wzroście 170 cm daje poczucie stabilności po zatrzymaniu dzięki zwężeniu kanapy i wąskiemu zbiornikowi paliwa. Oferuje też zdecydowanie najwygodniejszą kanapę. "Sześćsetpięćdziesiątka" też jest bardziej komfortowa niż starsze wersje.

"Sztormiaki" bardzo często użytkowane są turystycznie w dwie osoby. I tutaj, o dziwo, najwięcej komfortu (kąt ugięcia nóg i wyprofilowanie kanapy) oferuje V-Strom 650 (po liftingu w 2011 r.). Lecz różnice są niewielkie i na każdym "Sztormiaku" kierowca i pasażer zniosą bez problemu wielogodzinną jazdę.

Centra dowodzenia różnią się już wyraźnie. Stara generacja oferuje dwa klasyczne, okrągłe zegary, pośrodku których mamy niewielki wyświetlacz, pokazujący stan paliwa, temperaturę cieczy chłodzącej, godzinę i przebieg z dwoma stanami dziennymi. Mnie taki układ bardziej odpowiada: klasyczne zegary mogę kontrolować kątem oka.

"Sześćsetpięćdziesiątkę" po liftingu wyposażono w ładny zestaw z wyświetlaczem, który czytelnie podaje wiele dodatkowych informacji. Ich przełączanie jest intuicyjne i nie wymaga odrywania rąk od kierownicy.V-Strom 2011

Najnowszy V-Strom 1000 oferuje dosłownie zalew danych. Choć spędziłem w jego siodle dwa tygodnie, nie opanowałem intuicyjnego przełączania opcji komputera pokładowego. Ob-

sługa wymaga odrywania wzroku od szosy, cyferki są mało czytelne, a kasownik wskazań jest przy obrotomierzu, zamiast na kierownicy. To po prostu niewygodne.

Regulacja dźwigni hamulca i sprzęgła jest standardem w "sztormiakowej" rodzinie. Sprzęgło najlżej obsługuje się w V-Stromie 1000 i DL 1000. To zrozumiałe, bo zastosowano w nich hydraulikę. V-Stromy oferują też świetną widoczność do tyłu: lusterka są duże, stabilne i czytelne.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX