Jaki motocykl 125? Przegląd używanych| Na początek motocyklowej przygody

06.11.2017 08:40
To że motocykle klasy 125 są prawdopodobnie najlepszym wyborem na początek motocyklowej przygody, wiadomo nie od dziś. Jednak nie wszystkie. Wiele 125 po odblokowaniu i odpowiednim 'dłubnięciu' potrafi już całkiem szybko jeździć i niekoniecznie mieszczą się w ryzach ustawy o jeździe motocyklem z prawem jazdy kat. B. W dodatku część z nich powstała w czasach, kiedy silnik dwusuwowy jeszcze nie był złem wcielonym. A jak wiadomo, dwusuw odwdzięcza się bezawaryjną pracą, tylko w przypadku kiedy odpowiednio o niego dbamy.
1 Honda CBF 125 Honda CBF 125 Fot. Honda

Honda CBF 125

Ma to być przecież motocykl na początek motocyklowej kariery, więc pewnie nie każdy potencjalny początkujący będzie posiadał wiedzę i umiejętności jak poprawnie obchodzić się z dwusuwami. Dlatego w poniższym zestawieniu skupimy się głównie na motocyklach "idiotoodpornych" z silnikami czterosuwowymi (Ale coś bardziej emocjonującego też pokażemy), które nie wymagają zbyt wiele wysiłku w kwestii serwisu (co nie oznacza, że nie musimy w ogóle wykonywać podstawowych czynności serwisowych!). Oczywiście nie bez znaczenie jest także przystępna cena i popularność, która niesie za sobą duży wybór używek, dobrą dostępność części oraz wiele artykułów i tematów na forach dotyczących obsługi danego modelu co z pewnością ułatwi życie.

CBF na drogi wyjechała w 2009 roku i była niemalże identyczna jak CBR 125 tylko odziana w inne owiewki. Oczywiście jak wiele motocykli tej klasy, tak i CBF 125 nie porywa tym jak jeździ ani jak wygląda. Po prostu robi obydwie te rzeczy przystępnie i tyle. Przystępne jest także spalanie, które oscyluje w okolicach 2,5 l/100 km. Kolejną dobrą wiadomością jest cena tego motocykla. W granicach 5500 tys. zł bezproblemowo znajdziecie egzemplarz w niezłym stanie. Owszem, CBF nie będzie najtańszym motocyklem w tym zestawieniu, ale warto wspomnieć, że jest całkiem świeża (premiera w 2009 roku), zasilana jest wtryskiem no i jak na Hondę przystało, jest bezawaryjna.

 

Cena: 5,5-6 tys.

2 Yamaha XT125 Yamaha XT125 Yamaha

Yamaha XT 125 X/R

Najmniejsza XT występuję w dwóch wersjach -  X (Supermoto) i R (Enduro). W gruncie rzeczy te motocykle różniły się jedynie kołami. X miała 17 calowe koła z szosowymi oponami, natomiast R została obuta w 18 calowe koła o para-terenowym zastosowaniu. Z racji tego, że z R enduro jest żadne bo ani zawieszenia ani silnik nie sprawdzą się w terenie, polecamy bardziej wersję X. Po pierwsze mniejsze koła zapewnią lepsze prowadzenie, a po drugie wybór opon szosowych jest znacznie większy w rozmiarze 17". Poza tym jednostka może nie szczyci się specjalnie wielką dynamiką, ale odpłaca się małym spalaniem (w granicach 3 litrów), małą awaryjnością i rozmiarami rozsądnymi dla osób o wzroście większym niż 180 cm. Gdybyście byli ciekawi wrażeń z jazdy tym motocyklem, zajrzyjcie do pełnego testu!

Cena: 6-6,5 tys zł.

3 Honda XL 125 Varadero Honda XL 125 Varadero Materiały Prasowe

Honda XL Varadero 125

Na forach internetowych znajdziemy więcej zwolenników mocniejszej Hondy Varadero (o pojemności 1000 ccm), ale jej mniejsza siostra nie ma się czego wstydzić. Jest jednym z największych motocykli w tej klasie i daje przedsmak jazdy "dorosłą" maszyną. Świetnie nadaje się do pierwszych jazd, jest gleboodporna - nawet plastikowe osłony wychodzą z upadków bez większego szwanku. Moc silnika nie przekracza 11 kW, a moment obrotowy to 10 Nm przy 8500 obr/min. Żeby poczuć przyjemność jazdy, trzeba się wkręcić na bardzo wysokie obroty. Niektórzy narzekają na zbyt miękkie zawieszenie, chwalą zaś małą Varadero za niewielką awaryjność i dobre hamulce. I co ważne - wygląda na bardziej poważny motocykl. Niestety jest jedna wada tego motocykla. Jak na 125, która ma już trochę lat na karku, kosztuje sporo. Za to nie traci na wartości. Czy warto? Praktycznie same pozytywne opinie użytkowników mogą pomóc w podjęciu decyzji.

Cena: 8000-10000 zł

4 Kawasaki KMX 125 Kawasaki KMX 125 Materiały Prasowe

Kawasaki KMX 125

KMX pomimo dojrzałego wieku wciąż może dawać mnóstwo przyjemności z jazdy. Zwłaszcza, że w przeciwieństwie do współczesnych enduro-podobnych 125-tek, ma jako takie zdolności terenowe i można nim bezproblemowo polatać w terenie. Oczywiście mówimy tutaj o amatorskim lataniu. Warto podkreślić, że jest to motocykl stricte dualowy - czyli ma pojechać przyzwoicie w terenie i na ulicy, więc jeśli nie kręci Cię w ogóle jazda w terenie to najlepiej jak zapomnisz o tym motocyklu. Jeśli w grę wchodzi tylko i wyłącznie jazda asfaltowa, to na rynku wtórnym jest wiele znacznie fajniejszych motocykli. Nie można także zapomnieć, że Kawasaki napędzane jest przez silnik dwusuwowy. Więc warto znać chociaż podstawy jak obchodzić się z takim silnikiem (Nikt nie powinien mieć z tym problemu). Do tego dwusuw pali ok. 2 razy więcej niż czterosuw o porównywalnej pojemności. Za to osiąga znacznie większą moc, dlatego przy oględzinach, warto zwrócić jakie wartości motocykl ma podane w dowodzie i czy mieszczą się one w ryzach kategorii A1/B

Cena: 4-5 tys. zł.

5 Aprilia RS125 Aprilia RS125 Materiały Prasowe

Aprilia RS 125

Na pierwszy rzut oka wygląda jak rasowy ścigacz. Aż trudno uwierzyć, że pod dużym zbiornikiem paliwa i sportowymi osłonami kryje się silnik o pojemności tylko 125 ccm. Użytkownicy podkreślają także pewne prowadzenie i dobre osiągi. Przy niskiej masie motocykla daje to dużą radość z przyspieszeń. Wśród wad wymieniane jest wysokie spalanie, szczególnie po zdjęciu blokad, ale to przecież cena za sportową jazdę. W starszych egzemplarzach zdarzały się awarie dozownika oleju.

Kupując używaną RS, trzeba zwrócić uwagę na stan silnika, zdarzają się bowiem egzemplarze mocno wyeksploatowane i nieregularnie serwisowane. Za to zadbana sztuka zapewni mnóstwo wrażeń z jazdy. W dodatku RS-ka jest świetnym wstępniakiem do jazdy po torach. Niska masa i zwrotność będą ogromną zaletą podczas jazdy na torach kartingowych.

Jak w przypadku każdej dwusuwowej 125, tak i tutaj należy sprawdzić czy moc wpisana w dowodzie nie przekracza 11 KW.

Cena: 7 000 zł.

6 Honda CBR 125 R Honda CBR 125 R Fot. autotrader.pl

Honda CBR 125 R

Ten model zastąpił Hondę NSR, ale trochę stracił sportowy charakter. Mimo to cieszy się sporym powodzeniem, bo przypomina wyglądem "dorosły" motocykl, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Użytkownicy podkreślają wygodę jazdy, łatwość prowadzenia i całkiem dobre zawieszenie jak na jeden z najmniejszych motocykli 125.

CBR 125 R docenią niżsi motocykliści - wysokość siedzenia to tylko 776 mm. W pierwszych egzemplarzach szwankowała skrzynia biegów. Problemy może sprawić również regulator napięcia. Zaletą jest bardzo niskie spalanie. 1-cylindrowy silnik generuje 9,7 kW (13 KM) mocy przy 10000 obr/min i pozwala na bezproblemowe utrzymywanie stałej prędkości w granicach 100-110 km/h

Cena 6 000 zł.

7 Yamaha Virago XV 125 Yamaha Virago XV 125 Materiały Prasowe

Yamaha Virago 125

Najsłabsza Yamaha Virago najbardziej nadaje się do codziennych dojazdów na niezbyt długich dystansach. Turystyka może być już nieco kłopotliwa, chyba że lubimy jeździć powoli, by podziwiać mijane krajobrazy. Maksymalna prędkość 100 km/h będzie raczej trudna do osiągnięcia na dość leciwym motocyklu. Ponadto obciążenie bagażem i "plecaczkiem" również mocno odbije się na jego osiągach. Mamy za to widlasty silnik, mocno wysunięte do przodu przednie koło, niskie siodło (tylko 685 mm) i chromy - to może zrobić wrażenie.

Virago, także w mocniejszych wersjach, jest motocyklem polecanym dla kobiet, lub bardziej ogólnie - dla motocyklistów o niezbyt wielkich gabarytach. Nawet niskie osoby nie będą miały problemu z podparciem się w czasie postoju, a sam motocykl jest lekki - waży bez płynów i paliwa zaledwie 139 kg. Napędzany jest widlastym, czterosuwowym dwucylindrowcem, chłodzonym powietrzem, o pojemności 124 ccm. Użytkownicy nie narzekają na awarie i raczej chwalą ten motocykl za niskie spalanie przy spokojnej jeździe, ale przecież to jest maszyna dla tych, którzy się nie spieszą.

Cena: 4 500-5 000 zł.

8 Suzuki Intruder 125 Suzuki Intruder 125 Materiały Prasowe

Suzuki Intruder 125

Mały Intruder jest obok Hondy Shadow 125, głównym konkurentem Virago 125. To co go wyróżnia na tle konkurencji to dźwięk. Silnik Suzuki wydaje znacznie "dojrzalszy" dźwięk. Jeśli chodzi o walory jezdne, to brak fajerwerków. Hamulce są poprawne, tak samo jak prowadzenie, za to wysoko ceniony jest komfort i pozycja. Nie jesteśmy wyciągnięci jak na typowych chopperach, co pozytywnie wpływa na wygodę prowadzenia. Silnik nie jest wysilony, a co za tym idzie - bezawaryjny i... słaby. No cóż, coś za coś.

Cena: 4500-5000 zł

9 Yamaha YBR 125 Yamaha YBR 125 Materiały Prasowe

Yamaha YBR 125

YBR 125 to do niedawna najtańszy motocykl Yamahy (Teraz zastąpiony przez model YS 125). Nad stylistyką nie warto się rozwodzić. Ot, zwykła 125-ka. Bardzo motocyklowa 125-ka. Gdyby w ulicznej sondzie spytać, jak wygląda motocykl, to wielce prawdopodobne, że przy odrobinie talentu niektórzy indagowani nakreśliliby coś, co przypomina właśnie YBR-a. Nic specjalnego, ale jednak motocykl. Pomimo braku cech szczególnych, zdobył upodobanie wielu motocyklistów i mało się o nim słyszy niepochlebnych opinii. Pomimo, że jest wyprodukowany w Chinach, do jakości wykonania nie ma się co przyczepiać, zwłaszcza biorąc pod uwagę niską cenę, więc tutaj kolejny plus. Jedyna wada to "plastikowe" opony, na których motocykl wyjeżdżał z fabryki. Jeśli egzemplarz, który planujecie nabyć jest jeszcze w takowe obuty, lepiej od razu je wymienić.

Pełny test przeczytacie Tutaj

Komentarze (73)
Jaki motocykl 125? Przegląd używanych| Na początek motocyklowej przygody
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Luk

    Oceniono 57 razy 45

    Brakuje mi w tym zestawieniu jakiegoś przedstawiciela chopperów 125cc...
    Honda Shadow 125- genialny motocykl na A1 dla miłośników Chopperów : )
    Z tych wszystkich dla mnie wygrywa Varadero 125, ponieważ kocham dalekie podróże.
    I nie hejtujcie mnie za to, że nie chce za***lać NSR : ) bo mnie to nie jara.
    Pozdro!

  • Gość: Majkomus

    Oceniono 48 razy 38

    Moim zdaniem zabrakło wprost idealnej na pierwszy motocykl Yamahy YBR 125

  • Gość: atreyou

    Oceniono 21 razy 13

    same szlifierki i enduro? a gdzie choppery 125cc? idealne dla poczatkujacego virago i reszta o pojemnosci 125 lub nawet 250cc?

  • edumd1

    Oceniono 16 razy 8

    Nie zgodzę się z tym że ?chińskie? motory to koty w worku. Posiadam Barton Classic 125 i nie mam problemów a sporo jeżdżę w sezonie. Również nie słyszałem skarg od ludzi te maszyny faktycznie posiadają. O taki motor wystarczy tylko dbać a odwdzięczy się sporom niezawodnością.

  • Edi Wredi

    Oceniono 10 razy 8

    Jeszcze bym dorzucila Yamahe TDR 125, z mojej bylam zadowolona pod kazdym wzgledem

  • Gość: Kaszub

    Oceniono 9 razy 7

    Większości z tych wymienionych w artykule motocykli NIE mogą prowadzić kierowcy z prawkiem kat.B. Warunek podstawowy to moc do 15 KM, a np. NSR czy Mito mają ,,w papierach'' moc znacznie wyższą.

  • Gość: Benek

    Oceniono 5 razy 5

    Z całym szacunkiem dla redakcji, ale zestawienie słabe. Tytuł mylący bo dopiero w tekście wspominacie, ze będzie mowa o używanych motocyklach, a szkoda. Od kilku lat widzimy intensywny rozwój akurat tego segmentu motocykli. Warto byłoby chociaż dla kontrastu wspomnieć o jakimś romecie, junaku czy bartonie? Mają oni w ofercie naprawdę ciekawe propozycje, a szczerze mówiąc gdy mam wydać kilka tysięcy na używany motocykl to wolę kupić mniej renomowany nowy za takie same pieniądze. Zresztą wcześniejsze komentarze potwierdzają, że mają czy to rometa ogara, czy bartona classic i są z nich bardzo zadowoleni. Może warto to uwzględnić w nowym zestawieniu?

  • Gość: gosc

    Oceniono 5 razy 5

    mam ogara caffe125, moze to i chinczyk,ale wiem jedno jak dbasz tak masz i na niego nie narzekam!!!!!

  • Gość: Świeżak

    Oceniono 15 razy 5

    W tym roku podjąłem decyzję, że zaczynam od 125 cm3 (Barton Classic). Początkowo chciałem robić kat.A i kupić jakąś dobrą pięćsetkę, ale po dłuższym namyśle stwierdziłem, że najpierw sprawdzę, czy mi się to w ogóle podoba. Zanim wyrzucę kasę na prawko i droższą maszynę, pośmigam na małym motocyklu. Jeśli poczuję chemię, za rok pójdę na kurs i przerzucę się na coś większego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX