7 motocykli dla kobiet

and
05.09.2017 09:52
A A A
Hyosung GV 650 Aguila Progress

Hyosung GV 650 Aguila Progress (Fot. Sebastian Szymański)

Coraz więcej kobiet jeździ lub ma zamiar jeździć na motocyklach. Nikt nie produkuje specjalnych, damskich maszyn. Wśród wielu modeli można wybrać jednak takie, na których panie będą czuły się najlepiej.
Zobacz zdj�cia (9)

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (30)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • jabok

    Oceniono 28 razy 26

    Nie rozumiem dlaczego "motocykl dla kobiety" ma być najmniejszą bądź najsłabszą wersją danego modelu. Nasze amazonki świetnie radzą sobie za sterami różnej maści sprzętów. Znam dziewczynę,która z powodzeniem śmiga Triumphem Daytona 675 kto dosiadał tego motocykla wie jaki to skurczybyk. Znam dziewczyny,które śmigają Intruzami 1400 to też niezbyt łatwe w prowadzeniu maszyny. Nie róbmy z kobiet motocyklistek drugiej kategorii.

    Nie ma czegoś takiego jak motocykl dla kobiety!

    Zapraszam na mój blog: jabokomotocyklachinietylko.blox.pl/html

  • Gość: zulus

    Oceniono 13 razy 11

    a chopperków żadnych nie ma???

  • Gość: jan er-6n

    Oceniono 9 razy 9

    kiedy zobaczyłem, że ktoś napisał: transalp dla kobiety 160 cm, to pomyślałem, że nieźle go pogięło. osioł taki, że nawet wstyd mu było się podpisać...
    moja żona ma 160 cm i na tytułowym er6-n radzi sobie dobrze, ale poza miastem. tam, gdzie są częste zatrzymywania, manewry etc. jest już wysoki.
    ale - drogie panie - polecam hondę vtr 250! jest lekka, wąska, ma dwa gary a nie jeden i... do tego ramę jak ducati. a w kolorze krwistej czerwieni... pozostaje już tylko zadbać o kolor paznokci :-)))

  • Gość: rd

    Oceniono 8 razy 8

    brakuje mi tu hondy CBF N lub SA - motocyklem tym każda kobieta pojedzie :)

  • Gość: czytelnik

    Oceniono 3 razy 3

    Szanowna Redakcjo,
    Ostatnio często odgrzewacie artykułu sprzed trzech lat.
    Wchodzę na stronę i nie widzę absolutnie nic wartego przeczytania.
    Czy naprawdę nie macie pomysłów, żeby wrzucić chociażby jakiegoś niusa związanego tematycznie (nie wierzę, że na świecie nic się nie dzieje w branży).
    Jaki jest sens prowadzenia strony, na której nie publikujecie nic nowego, a żeby cokolwiek wrzucić to odgrzewacie artykuły sprzed lat. Mam taką sugestię: skoro i tak publikujecie starocie, to może chociaż publikujcie warte uwagi artykuły ze starych wydań papierowych (do niektórych z chęcią by się wróciło.
    Pozdrawiam,
    Coraz bardziej rozczarowany wieloletni czytelnik

  • goplaneczka

    Oceniono 3 razy 3

    moim zdaniem, jeśli chodzi o kawasaki to bardzo kobiecy jest ninja 300, to lekki ścigasz, dobry do poruszania sie po mieście, ma niewielkie spalanie, ok. 3litrów. skąd wiem? bo jeźdzę sama :P

  • Gość: B

    Oceniono 3 razy 3

    Odnośnie Kawasaki to coś się autorowi pomyliło albo ma problem z odróżnianiem stron. Opisują zdjęcie należy to robić z perspektywy patrzącego na nie czyli w tym wypadku kawasaki ninja 250 mamy po prawej stronie a 300 po lewej.
    :)

  • leszekzgd

    Oceniono 2 razy 2

    Transalp dla kobiety?

  • Gość: Margot

    Oceniono 2 razy 2

    Ja jeżdżę na chopperze suzuki boulevardzie s50. Mam 168cm wzrostu. Jest jakby na mnie skrojony. Pojemność 800, siodło na wysokości 700mm, koników 62, waga 217 z płynami, wał kardana gwarantuje minimalna obsługę, a dla miłosników starszych modeli ma analogowy licznik, gaźnik i kranik. Chopper jak się patrzy dla dziewczyny. Polecam. Ma jedna wadę; nie jest dostępny na rynku polskim :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX