Intrygujący pojazd EV4

30.12.2014 11:28
Ni to rower, ni motorower, ni czterokołowiec. Właściwie nie wiadomo, czym jest EV4. Choć to pojazd zupełnie niemotocyklowy, zaintrygował nas, bo... zakręty pokonuje jak jednoślad - w złożeniu.
1 Elektryczny czterokołowiec EV4 Elektryczny czterokołowiec EV4 Fot. Sławomir Kamiński

Elektryczny czterokołowiec

EV4 to wynalazek firmy Aero-service. Mieliśmy okazję jeździć jedynym jak na razie zbudowanym egzemplarzem. Napędzany silnikami elektrycznymi czterokołowiec wyróżnia oryginalne i przesądzające o jego charakterze, pneumatyczne zawieszenie z systemem przechyłu i amortyzacji. Dzięki niemu wrażenia z jazdy stają się bliższe pojazdom na dwóch kołach.

Poza skomplikowanym zawieszeniem, pojazd jest dość prosty i ascetyczny. Tylne koła są napędzane silnikami elektrycznymi przekazującymi moc za pomocą krótkiego paska. Poza tym mamy ramę, rowerową kierownicę i hydrauliczne hamulce na każdym kole. Konstrukcja została wykonana z aluminium lotniczego, które od zwykłego różni się znacznie większą wytrzymałością przy takiej samej wadze.

Elektryczny czterokołowiec EV4Fot. Sławomir Kamiński

2 Elektryczny czterokołowiec EV4 Elektryczny czterokołowiec EV4 Fot. Sławomir Kamiński

Jak na skuterze

Jazda EV4 jest początkowo mało intuicyjna, szczególnie dla motocyklisty. Pojazd ma 60 cm szerokości i pochyla się, więc można poczuć się jak na elektrycznym, bezszelestnym skuterze. Niestety, sposób prowadzenia, manewrowania i balansu ciałem jest tu zupełnie inny. W stanie spoczynku pojazd jest - ciekawostka - bezwładny, to znaczy, że pozostawiony sam sobie pochyli się do pełnego złożenia. To trochę kłopotliwe przy wolnych, precyzyjnych manewrach, bo EV4 nie zawsze chce słuchać kierowcy. Jednak podczas jazdy wszystko się zmienia i jazda staje się intuicyjna. Można się rozpędzić do 40 km/h.

Właściciel jeździ EV4 głównie ścieżkami rowerowymi. Pojazd poradzi sobie w lekkim terenie. W planach są inne wersje: jedna z nich ma rozszerzać zdolności terenowe pojazdu, inna może być przystosowana do transportu bagażu.

Na razie projekt jest w fazie prototypu, a zainteresowanie podobno rośnie. Planowana jest produkcja seryjna. Na razie brak szczegółowych informacji. Trudno też operować konkretami dotyczącymi ewentualnej ceny. Wspomnijmy jedynie, że sam akumulator to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych? W zamian EV4 oferuje rozsądny zasięg do 100 km.

Cichy czterokołowiec przykuwa uwagę przechodniów, szczególnie za sprawą systemu przechyłu. Rzeczywiście, wygląda zjawiskowo, ale czy podbije ścieżki i osiedlowe drogi? Kto zainteresowany, więcej informacji znajdzie na www.ev4.pl.

Elektryczny czterokołowiec EV4Fot. Sławomir Kamiński

Publikacja Świat Motocykli 9/2014.

Skomentuj:
Intrygujący pojazd EV4
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX