TOP 10 | Czego nie robić podczas jazdy na 125-tce

06.07.2016 08:11
Mamy dla Was kilka uniwersalnych i przydatnych rad czego nie robić kiedy zaczynacie swoją przygodę z jednośladem.
1 Pole postion na skuterze Pole postion na skuterze Fot. Sławomir Kamiński

1. Nie ufaj nikomu

Na drodze nie ufaj absolutnie nikomu. Nie ma wyjątków. Historia zna już przypadki, w których kobieta wymusiła pierwszeństwo zajeżdżając drogę własnemu mężowi, doprowadzając do wypadku i poważnego uszczerbku na zdrowiu ukochanego. Najlepiej jest po prostu założyć, że wszyscy dookoła nie mają pojęcia o przepisach ruchu drogowego i będą próbować zrobić Ci krzywdę. Nie ważne, że masz pierwszeństwo, widzisz zielone światło, albo za kierownicą nadjeżdżającego samochodu siedzi pan, który na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie dobrego, godnego zaufania kierowcy.

2 Skuter Rieju RS Sport 50 LC. Skuter Rieju RS Sport 50 LC. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

2. Nie pozwalaj się przejechać

Pytanie "dasz się przejechać?" powinno natychmiast uruchamiać w Twojej głowie sygnał ostrzegawczy. Jeśli Twój najlepszy przyjaciel chce pożyczyć motocykl na przejażdżkę to istnieje duże prawdopodobieństwo, że za jednym zamachem stracisz zarówno motocykl, jak i przyjaciela. I nie ważne, jak bardzo ów przyjaciel jest doświadczony w jeździe na motocyklach. Wiemy z doświadczenia, że takie akcje zaskakująco często mają bardzo smutny finał. Większość z nas musi się tego nauczyć na własnych błędach. Miejmy nadzieję, że właśnie pomogliśmy Wam uniknąć nieprzyjemnych problemów.

3 Lewa w górę Lewa w górę Fot. Archiwum

3. Nie pozdrawiaj

"LWG" to popularny skrót oznaczający hasło "lewa w górę". Chodzi o wzajemne pozdrawianie się motocyklistów przez uniesienie lewej ręki. Gest niekiedy zastępowany zwyczajnym skinieniem głowy. Dlaczego na początku lepiej o tym zapomnieć? Jako początkujący musisz poświęcić sto procent swojej uwagi na prowadzenie pojazdu. Odrywanie ręki od kierownicy i machanie do innych motocyklistów będzie Cię niepotrzebnie rozpraszać. Nikt się nie obrazi, jeśli "nie odmachniesz", więc odpuść sobie, przynajmniej przez pierwsze kilka tygodni oswajania się z jednośladem. Ewentualnie pozostań przy samym skinieniu głową.

4 Skok motocyklem 125 Skok motocyklem 125 Fot. Fotonotek

4. Nie zabieraj pasażera

Zacznij jeździć sam, przynajmniej przez kilka pierwszych dni. Pasażer przyczynia się do podniesienia środka ciężkości pojazdu, co z kolei pogarsza sterowność i w pewnym stopniu utrudnia prowadzenie. Przy odrobinie doświadczenia za kierownicą nie będzie to stanowić żadnego problemu, ale jeśli pokonujesz swoje pierwsze kilometry, najlepiej rób to w samotności. Powyższy punkt nabiera szczególnego znaczenia, jeśli jesteś niewysoką, drobną kobietą, a Twój pasażer ma dwa metry wzrostu i zamyka skalę na wadze. W odwrotnej sytuacji ten punkt można pominąć.

5 Jazda skuterem między samochodami Jazda skuterem między samochodami Fot. Dariusz Borowicz

5. Nie ryzykuj

Często do wypadków z udziałem motocyklistów dochodzi w sytuacji, gdy jednoślad przeciska się pomiędzy jadącymi samochodami. "Przeskakuje" z jednego pasa na drugi, jedzie slalomem i za wszelką cenę stara się wszystkich wyprzedzić. To wyjątkowo niebezpieczne, nie tylko dla początkujących, ale także dla doświadczonych kierowców. Zupełnie inną kwestią jest ostrożne przeciskanie się pomiędzy stojącymi w korku autami. Jeśli samochody się nie poruszają, a Ty zachowujesz od nich bezpieczną odległość i sprawnie omijasz korek, wszystko jest w porządku. Gdy samochody zaczynają jechać, natychmiast przestań się przeciskać.

6 Skuter na pasach Skuter na pasach Fot. Sławomir Kamiński

6. Nie po białym

Każdy motocyklista doskonale wie, że wszelkiego rodzaju poziome oznakowania, namalowane na jezdni białą farbą, są poważnym zagrożeniem. Unikaj jeżdżenia po "białym", a jeśli już musisz to robić, rób to ostrożnie. Użycie hamulca lub odważne odkręcenie manetki gazu w takich miejscach może się skończyć nagłym, niekontrolowanym poślizgiem i upadkiem. Sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, gdy spadnie deszcz. Białe pasy w połączeniu z wodą zamieniają się w prawdziwe lodowisko. Podobne zagrożenie związane z ograniczoną przyczepnością niosą ze sobą leżące na jezdni liście. Idzie jesień, więc i na to zwróćcie uwagę.

7 Honda MSX 125 Honda MSX 125 Fot. PSP Świderek

7. Nie zapominaj o odzieży ochronnej

Choć przepisy wymagają tylko używania kasku, zdrowy rozsądek wymaga od Ciebie przynajmniej stosownych rękawic i kurtki z ochraniaczami. Do pełni szczęścia przydadzą się jeszcze motocyklowe dżinsy. Największą pokusę do złamania tej zasady niosą ze sobą gorące, letnie dni. Żeby dzielnie stawić czoła upałom, warto pomyśleć o specjalnej, przewiewnej odzieży ochronnej.

Zobacz także naszą serie o tanich ciuchach idealnych na 125-tki:

Jak tanio ubrać się na 125-tkę | Jeansy

Jak tanio ubrać się na 125-tkę | Rękawiczki

Jak tanio ubrać się na 125-tkę | Kurtki

Jak tanio ubrać się na 125-tkę | Kaski

Jak tanio ubrać się na 125-tkę | Buty

8 Skuter w korku Skuter w korku Fot. Sławomir Kamiński

8. Nie jedź chaotycznie

Nie działaj chaotycznie - tę poradę można odnieść praktycznie do wszystkich sfer życia, bo sprawdza się zarówno w biznesie, jak i życiu prywatnym. Działa też w jeździe na motocyklu. Chaotyczne i nieprzewidywalne dla innych kierowców zmiany pasa ruchu, gwałtowne hamowanie bez potrzeby i niesygnalizowane manewry prędzej czy później skończą się problemami. Jeśli przeciskasz się w korku, na drodze z trzema pasami ruchu w jednym kierunku, jedź pomiędzy dwoma "najszybszymi" pasami. To niepisana zasada, o której trzeba pamiętać. Jeśli jeden jednoślad będzie się przeciskać pomiędzy pasami pierwszym i drugim, a inny pomiędzy drugim i trzecim pasem, kierowcy samochodów, chcąc ustąpić miejsca jednemu, zajadą drogę temu drugiemu.

9 Skuter 125 na gumie Skuter 125 na gumie Fot. Fotonotek

9. Nie popisuj się!

Ile razy rodzice powtarzali, żeby się nie popisywać przed kolegami i koleżankami? Powtórzmy więc raz jeszcze. Jeśli będziesz próbował zrobić na kimś dobre wrażenie i pojechać szybciej, niż pozwalają na to Twoje umiejętności, jesteś na dobrej drodze do zaliczenia widowiskowej i spektakularnej wywrotki. Nie próbuj nikomu niczego udowadniać. Wcale nie musisz wystartować pierwszy i szybciej przejechać przez zakręt. Jeśli jedziesz motocyklem lub skuterem i tak jesteś już wystarczająco fajny, więc popisy możesz sobie odpuścić.

Popisy zostaw profesjonalistom.

10 Zawsze uważaj na drodze Zawsze uważaj na drodze Fot. Archiwum

10. Nie usypiaj czujności

Pokonując swoje pierwsze kilometry jesteśmy na tyle przestraszeni, że zachowujemy maksymalną ostrożność. Jesteśmy czujni, skoncentrowani, jedziemy wolno, pamiętamy o mądrych poradach i artykułach przeczytanych na łamach Świata Motocykli... Problem często pojawia się po pokonaniu pierwszy kilkuset kilometrów. Stajemy się zbyt pewni siebie i myślimy, że zostaliśmy już mistrzami kierownicy. Zapominamy o podstawowych zasadach, jedziemy szybciej i z dnia na dzień usypiamy swoją czujność.

Komentarze (11)
TOP 10 | Czego nie robić podczas jazdy na 125-tce
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • occam

    Oceniono 15 razy 15

    No takie rady, nawet żeby uważac na pasy, a ani słowa o koleinach... To jest prawdziwe zagrożenie podczas przeciskania się między samochodami. Można najechac na prawie pionową krawędź kolwiny i jest niespodzianka. Można też chciec stanąć na nogach stojąć sprzętem na szczycie koleiny. Odległość stóp do gleby wzrasta i można sie oszukać stawiając nogi na ziemi.

    Zawarte rady nie są tylko dla 125tek, to podstawy przeżycia dla każdego kierownika jednośladu, a część znich również dla kierowców aut.

  • Gość: fekal

    Oceniono 4 razy 4

    Jeśli Twój najlepszy przyjaciel chce pożyczyć motocykl na przejażdżkę to istnieje duże prawdopodobieństwo, że za jednym zamachem stracisz zarówno motocykl, jak i przyjaciela. I nie ważne, jak bardzo ów przyjaciel jest doświadczony w jeździe na motocyklach.

    - czyli jeśli jestem doświadczonym motocyklistą z doświadczeniem na dużych maszynach, to przejażdżka na 125 z ciekawości ma się dla mnie skończyć tragicznie. Nie no, ok...

  • java77

    Oceniono 4 razy 2

    J tez uspilem swa czujnosc pomimo iz jezdze na motocyklach od 14 roku zycia,a mam 46 lat;)Kilka lat temu przesiadlem sie na skuter o pojemnosci 150cm3.Do jazdy miejskiej w sam raz,Spalanie w okolicy 3L/100km po miescie tez mi pasowalo:) jezdzilem nim 12 miesiecy w roku.Do pracy,po zakupy,na gielde,na miasto.Tak sie do niego przyzwyczailem ze kiedy kupilem Honde 650 Deauville zapomnialem iz motocykle sa sporo wyzsze (siedzi sie wyzej).Pierwsze przejazdzka po za miasto z moja przyjaciolka.Wjechalismy na male wzniesienie i chcialem zawrocic....opuszczam lewa noge do ziemi-a tam brak podparcia!za wysoko!Ale bylo juz za pozno;) Honda wazy 250kg plus przyjaciolka 50 i...wystarczy.A ja niskiego wzrostu:P ŁUBUDU!Lezymy:D Dobrze ze Deavilka ma Crashpady.Inaczej owiewka bylaby do klejenia.I tak stracilem czujnosc przesiadajac sie z maxiskutera na moto;) Skonczylo sie na siniaku na mojej nodze.Przyjaciolka byla tylko lekko zestresowana:)pozdrawiam serdecznie kolegow na 2 kolkach:) Łapka w gore:)

  • Gość: haya

    0

    jak można nie być pierwszym spod świateł jak się jeździ motocyklem

  • Gość: WS

    0

    Przejeżdżałem kiedyś przez obszar, nad którym chwilę wcześniej przeszła ogromna ulewa. Zatrzymałem się przed sygnalizatorem, na którym paliło się czerwone światło. Przede mną dwa auta, ja jako trzeci. Gdy zapaliło się zielone światło i auta ruszyły ujrzałem studzienkę kanalizacyjną bez włąz, która znajdowała się dokładnie na środku prasa ruchy, tak, że samochody przejeżdżały ją "okrakiem". Aż mi ciarki po plecach przeszły gdy pomyślałem co by się mogło stać gdybym nie musiał zatrzymać się na czerwonym i jechał zachowując zbyt mały odstęp od samochodu mnie poprzedzającego...
    LWG

  • Gość: unikat.warszawa

    Oceniono 3 razy -3

    szukasz Unikatowej 125 ki w rozsądnej cenie sprawdź to:

    www.wawa125.pl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX