Motocykliści o motocyklistach - co nas wkurza na drodze

AJ
21.06.2016 06:54
A A A
Motocykliści o motocyklistach - co nas wkurza na drodze

Motocykliści o motocyklistach - co nas wkurza na drodze (Fot. Sławomir Kamiński)

Podobno kierowcy Suzuki najbardziej się wkurzają na drodze. Ci z Hondy to z kolei, jak twierdzą badania, najmilsi kierowcy. Aniołami jednak nie jesteśmy. Co samych motocyklistów wkurza w innych motocyklistach. Zapytaliśmy naszych znajomych na co dzień jeżdżących po Warszawie i przedstawiamy nasze "badania" (pewnie tak samo wiarygodne jak te amerykańskich naukowców!). Przed wami TOP 5 zachowań użytkowników jednośladów, które doprowadzają innych motocyklistów do szału.
Zobacz zdjęcia (6)

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Komentarze (17)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Miś

    Oceniono 12 razy 8

    Za mną staną inny motocyklista.... przejechać się nie dało. Za nami staną wzmiankowany król.... Dodałbym jeszcze co nas wkurza w moto prasie. Mnie np. dziennikarze z dyslekcją. ;)

  • katarzynatlalka

    Oceniono 7 razy 7

    Cóż! Niewielu przeczyta a jeszcze mniej zrozumie ....
    Od ponad 6 lat poruszam się na jedno-śladzie (Burgman 650)po Warszawie, mój nauczyciel wpoił mi sentencję "pamiętaj, jeździj tak jakby wszyscy chcieli Cię zabić!" Rocznie przejeżdżam ok 10tys km. (Od listopada do marca - w puszcze)
    Wyznaję zasady:
    1/ Każdy kierowca powinien być pieszym
    2/ Każdy pieszy - kierowcą
    3/ Każdy motocyklista - kierowcą i pieszym
    4/ ...
    5/ ...
    Wszystkie "nieporozumienie" to niezrozumienie, a niestety często, zawiść!
    We Włoszech, Grecji, Hiszpanii czy Francji - kierowcy wiedzą, że w mieście są korki i muszą stać jak ich na motocykl nie stać i umożliwiają przejazd motocyklistom. W Polsce ,,,,,, stoją i wyznają zasadę "ja nie jadę to inni też stoją!"

    Odrobinę wyrozumiałości motocykliści kochają mądrych kierowców a złośliwych ........ wyprzedzają z drugiej strony!

    Szerokości! :)

  • Gość: Ludwa

    Oceniono 9 razy 1

    a mnie drażnią Harleye - wypada zaplon i halasuje budząc dzieci. Abnegaci mechaniki sie spuszczają a to coś nie powinno mieć homologacji...

  • Gość: pintonek

    Oceniono 5 razy 1

    Nie ma czegoś takiego jak "szybki pas".. z punktu widzenia prawa oczywiście

  • Gość: Piotrek

    Oceniono 1 raz 1

    Z wymienionych - jazda innym korytarzem (również, a nawet bardziej, gdy jadę samochodem).
    Przegazówka w sytuacji takiej jak tutaj opisana też oczywiście jest słaba, ale normalnie, gdy droga nie jest zablokowana dopuszczam taki sposób "komunikacji" innym użytkownikom drogi, że jadę i proszę o poszerzenie korytarza - subtelniejsze od klaksonu ;)

    Poza tym dodał bym jeszcze:
    -Niezachowywanie odpowiedniej do sytuacji (a więc prędkości, nawierzchni, widoczności itd.) odległości od poprzedzającego pojazdu (z ostatnio głośnych wydarzeń - nie, to nie byłą wina Skody...).
    - Przeciskanie się w korku ze znacznie wyższą prędkością, niż porusza się reszta pojazdów (również inne jednoślady)

  • Gość: Offroad

    0

    Puste wydechy.przez grupę chcących się wyróżnić na drodze poziomem decybeli (nie wiem po co) cierpią wszyscy motocykliści.na drogę tylko tłumiki z homologacją a na złoty i pokazy mogą być "wydmuszki"

  • Gość: Przechoj

    0

    Machanie łapą za wszelką cenę to głupota i niepotrzebne zagrożenie.lepiej skupić się na drodze bo z tym słabo u co niektórych

  • Gość: sramnaagore

    0

    No śmierdzi mi agorą z tego portalu na kilometr, skłócanie Polaków i motocyklistów-to jest cel tego artykułu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX