Zimową porą w odmianie "sport"| Harley - Davidson Sport Glide

Jesteśmy po testach nowego Harleya Sport Glide. W środku zimy, na Teneryfie panują warunki, w których doskonale da się jeździć na motocyklu. Lechowi, który doktoryzował się z tego motocykla udało się przeprowadzić test wysokogórski. Wdrapał się nim aż na 2 400 m n.p.m. Co prawda było tam zimno, ale widoki przedstawiały się iście księżycowe, bowiem chmury kłębiły się znacznie poniżej trasy.

Harley jak to Harley, mimo nazwy niewiele ma wspólnego ze sportem, ale wyposażony w silnik 107’ Milwaukee-Eight jest całkiem żwawym motocyklem.

HDHD alessio barbanti

Od ponad roku sukcesywnie kolejne modele H-D przesiadają się właśnie na ośmiozaworowe (po 4 na cylinder) jednostki napędowe, więc brak mocy i momentu nie można narzekać. Tradycyjnie dla Harleya, przy odrobinę głębszych złożeniach, podnóżki przycierają o ziemię, jednak jest pewna odmiana!

 

Wysokość i posadowienie podnóżków powodują, że najpierw zaczynamy przycierać piętami butów. A serpentyniasta trasa na wulkanicznej górze głównie składa się zakrętów, więc radości było po kokardkę!
Podejrzewamy, że za kilka miesięcy czeka nas kolejna premiera SuperSport Glide z jeszcze większym silnikiem 114”. Obszerna relacja z testów Sport Glide w jednym z najbliższych numerów Świata Motocykli.

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Śladem pokręconych dziejów Śladem pokręconych dziejów
  • Henderson KJ Streamliner, 1931 rok Henderson KJ Streamliner, 1931 rok
  • Motocyklowe trasy - Zachodnia Warmia i Powiśle Motocyklowe trasy | Zachodnia Warmia i Powiśle
Skomentuj:
Zimową porą w odmianie "sport"| Harley - Davidson Sport Glide
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy