Ale zmyłka!

Sprawdza Jacek Gradomski
05.01.2017 17:28
A A A
ZIPP PRO XT 1250

ZIPP PRO XT 1250 (Fot. Sławomir Kamiński)

Z wyglądu - napakowana, sportowa sześćsetka. Jeszcze większe wrażenie robią symbole na owiewkach. Czy to na pewno "1250"? Cóż, nie tylko z tym Zipp nieco przesadził, lecz może jest tu głębsza myśl.

Już przy pierwszym spotkaniu Zipp Pro XT 1250 robi wrażenie. Aż trudno uwierzyć, że tym „przecinakiem” może jeździć szesnastolatek z prawkiem A1 lub bardziej doświadczony kierowca z kategorią B. Tymczasem dumną wartość na plastikach trzeba podzielić przez dziesięć! A tu jeszcze, gdy zasiądziemy na wysoko umieszczonym siedzeniu, zobaczymy przed sobą prędkościomierz z dumnym zakresem prędkości - do 220 km/h! W motorku osiągającym 90 km/h? Co za zmyłka. A może jest w tym sens? Po pierwsze, można zadać szyku przed niezorientowanymi. Po drugie, na drodze, z perspektywy wstecznego lusterka „puszki” nie widać, ile naprawdę ten „ścigacz” wyciąga... Lepiej zrobić mu miejsce. Tym bardziej, jeśli łypie soczewkowym reflektorem a i resztę oświetlenia zapewniają mu diody LED. Układ hamulcowy też wygląda zawodowo: dwie tarcze przy przednim kole i jedna z tyłu. A z tłumika wydobywa się brzmienie godne dwukrotnie większego silnika.
Dość żartów! Jak na „stodwudziestkępiątkę”, motocykl jest duży i ciut ciężki, tymczasem napędza go tylko silniczek o prostej konstrukcji i umiarkowanych osiągach (podobny napędza Zippa Manica). Jak na sportowy (z wyglądu) charakter – motocykl rozczarowuje swoją potulnością. Brak mu werwy. Lecz ma też zalety: jest bardzo oszczędny i okazuje się elastyczny. Można jeździć ze stosunkowo niskimi obrotami bez konieczności redukowania biegów.
Do uruchamiania silnika służy, obok elektrycznego rozrusznika, także tradycyjny kopniak. Pomocny, gdy akumulator padnie, jednak w Zippie zaczepia o pedał hamulca. Na szczęście z akumulatorem nie było problemów, wiec kopniak spełniał rolę ozdoby. Przed rozpoczęciem testu ujawnił się też inny problem: łożyska w główce ramy były za mocno skręcone i kierownica miała tendencję do blokowania się w pozycji na wprost. Po krótkiej naprawie luz został zwiększony. Jednak łożysko było już uszkodzone i test nie przebiegał tak przyjemnie, jakby mógł.
PRO XT dobrze jeździ się w ruchu miejskim. Wyglądem budzi respekt. Początkującym pozwala nabrać obycia z motocyklem większym i cięższym od typowej „stodwudziestkipiątki”. A dosiadający go samochodziarze będą mieli posmak jazdy „prawdziwym” motocyklem.

Dane techniczne ZIPP PRO XT 1250

SILNIK
Typ - Loncin, czterosuwowy, chłodzony powietrzem
Układ - jednocylindrowy
Rozrząd - OHV, dwa zawory na cylinder
Pojemność skokowa - 125 ccm
Stopień sprężania - b.d.
Moc maksymalna - 7,6 kW (10,4 KM) przy 8500 obr./min
Maks. moment - b.d.
Zasilanie - gaźnik
Rozruch - nożny/elektryczny
PRZENIESIENIE NAPĘDU
Silnik-sprzęgło - b.d.
Sprzęgło - wielotarczowe, mokre
Skrzynia biegów - pięciostopniowa
Napęd tylnego koła - łańcuch
PODWOZIE
Rama - stalowa
Zawieszenie przednie - teleskopowe
Zawieszenie tylne - wahacz wleczony, jeden element resorująco-tłumiący
Hamulec przedni - dwutarczowy
Hamulec tylny - tarczowy
Ogumienie przód i tył - 100/80-17 i 130/70-17
ELEKTRONIKA
ABS - brak
Kontrola trakcji - brak
Inne - wyświetlacz biegów
WYMIARY I MASY
Dł. i szer. i wys. - 2100 i 710 i 1100 mm
Masa pojazdu: - 143 kg
Dopuszczalna masa całkowita - b.d.

Eksploatacja

Zasięg motocykla: ok. 550 km
Średnie spalanie: ok. 3 l/100km
Pojemność zbiornika: 17,5 l
Prędkość maksymalna: 85 km/h

Cena: 6499 zł
Importer: ZIPP SKUTERY Sp. z o.o., ul. Leszno 40, 06-300 Przasnysz, tel. (029) 771 20 00, e-mail: zipp@zipp.pl

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Skomentuj:
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy