Podczas wypraw - nocowanie na "dziko"| 5 zasad

Wyprawy motocyklowe

Wyprawy motocyklowe (Romet Transkarptatian Trip)

Spanie w namiocie jest nierozłączną formą odpoczynku podczas wyjazdów motocyklowych. Oczywiście możemy uznać, że odpoczywać będziemy tylko w hotelach, ale często (szczególnie na wschodzie) plan idzie w łeb i jedyne co nam pozostaje to czekać przy drodze w oczekiwaniu na przejeżdżający pojazd. W takich sytuacjach przydaje się namiot.

Inwestycja

Do wybrania odpowiedniego sprzętu biwakowego musimy podejść odpowiednio. Najtańszy sprzęt rozsypie się już po kilku dniach. Tani śpiwór spowoduje, że będzie nam zimno, albo nawet bardzo zimno jeżeli nie będzie odpowiednio oddychać, a słabej jakości namiot szybko zacznie przeciekać. Tak więc nie oszczędzajcie na tym - początkowo może to być przerażające. To kolejna inwestycja przed wyjazdem. Wydatek jednak szybko się zwróci i będzie służyć przez długie lata.
Dobry sprzęt to wypoczęty umysł, a wypoczęty umysł jest mniej podatny na głupie decyzje, na stres, panikę i odwrót do domu.

Around The DreamAround The Dream TK

Zanim zapakujecie namiot, śpiwór oraz karimatę na motocykl, rozłóżcie kilkukrotnie sprzęt w domu. Nauczcie się tego i opracujcie system, który spowoduje, że zrobicie to szybko - w deszczu jest to bardzo ważne. W długą podróż, dla jednej osoby warto wyposażyć się w namiot trzyosobowy. W środku zmieszczą się wszystkie niezbędne rzeczy - nie zapomnijcie o przedsionku - jest bardzo ważny. Buty motocyklowe lepiej trzymać tam, a nie w sypialni.

Bezpieczeństwo

Spanie w namiocie na dziko jest tak samo niebezpieczne jak spanie w hotelu. Nie znam żadnych badań, które poparły by taką tezę, ale i w namiocie i w hotelu nigdy nie stało mi nic złego, a uwierzcie mi że spędziłem kawał swojego życia śpiąc pod kawałkiem materiału. Trzeba jednak pamiętać o kilku zasadach.
- Wyjmujemy kluczyki ze stacyjki i blokujemy kierownice.
- Wszystkie ważne rzeczy (portfel, dokumenty, aparat) wsadzamy do namiotu, a następnie wrzucamy do śpiwora. W nogach nie będą przeszkadzać - dlatego tak ważny jest nieco większy śpiwór (oczywiście w granicach rozsądku).
- Otwartą, niedojedzoną żywność szczelnie zamykamy i wrzucamy dodatkowo do torby. NIGDY nie zostawiamy jedzenia przy samym namiocie. Najlepiej torbę z jedzeniem zawiesić na gałęzi parę metrów od namiotu. Dzięki temu unikniemy nocnej wizyty zwierząt w obozie.

Miejsce

W trakcie dłuższych wyjazdów zdarza się, że gnamy w najlepsze zapominając o całym świecie. Dopiero długo po zmroku, kiedy dopada nas zmęczenie uświadamiamy sobie, że musimy się przespać i naprędce szukamy noclegu. Każde miejsce wydaje się złe. Jest ciemno, nasza głowa inaczej postrzega świat i dodatkowo wkręcamy sobie różne dziwne sytuacje. Dlatego miejsce noclegowe warto znaleźć przynajmniej na godzinę przed zachodem słońca.

Samopas przez KaukazSamopas przez Kaukaz Miejsce biwakowe pod ścianą jest zawsze dobrym wyborem

Podczas swoich podróży poszukiwania rozpoczynam dwie godziny wcześniej. Zjeżdżam z drogi głównej i jeżdżę po wsiach, polach, łąkach czy lasach. Szukam idealnego miejsca, sprawdzam je. Kiedy wreszcie je znajdę, zaczynam robić kolacje, namiot rozbijam dopiero przed zmrokiem. Daje to szanse osobom, którym nie podoba się, że jestem w danym miejscu na interakcje. Praktycznie nie zdarza się, abym komuś przeszkadzał. Jeżeli widzę, że ktoś jest w pobliżu, podchodzę do niego i pytam czy nie ma nic do mojego namiotu. Opowiadam skąd jestem i gdzie jadę. W ten sposób buduję więź, która często jest bardzo ważna. Nie raz o poranku czekało na mnie śniadanie, z drugiej strony równie często nie mogłem o poranku wyruszyć w dalszą podróż. Rosja bywa wspaniale piękna!

Czasami jednak dobrze jest nie rzucać się w oczy - wszystko zależy od sytuacji. Drogi motocykl, jaskrawy namiot? Lepiej nie. Dobrze mieć klasyczny namiot o stonowanych kolorach.

Romet ADVRomet ADV Piotr Ganczarski

Przed rozstawieniem namiotu dokładnie sprawdzamy ukształtowanie terenu. Musi być równe, a w miejscu w którym postawimy naszą "sypialnie" nie może znajdować się żaden kamień. Sprzątamy zatem dokładnie podłoże. Dobrze jest znaleźć takie miejsce, które będzie osłonięte od wiatru, deszczu czy drzew, które podczas burzy mogą okazać się zabójcze. Ściana wydaje się odpowiednią osłoną - pustostany mogą naprawdę pomóc, chociaż bywają przerażające.

Parkujemy motocykl

Motocykl parkujemy zawsze w takiej pozycji, aby nie było szansy, że przewróci się na namiot. Niech stoi kilka metrów dalej, a jeżeli nie ma takiej możliwości to ustawcie go tak, aby stopka boczna była skierowana na zewnątrz biwaku. Dzięki temu unikniecie sytuacji, w której na namiot zwali się ociężały motocykl.

Bośnia i HercegowinaBośnia i Hercegowina Tobiasz Kukieła

Sprawdzamy swoje umiejętności

Internet pełny jest najróżniejszych survivalowych poradników. Podróżnicy wyposażają się w krzesiwo, palniki, wspaniałe i skomplikowane w rozkładaniu namioty - do tego dochodzi przekonanie, że obsługa tego jest przecież prosta. Na filmie rozpalenie ognia zajęło raptem kilka sekund. To wszystko prawda, pod warunkiem, że potraficie używać urządzeń survivalowych! Jeżeli nigdy nie rozpalaliście ogniska krzesiwem, zwykła zapalniczka też jest ok! Zanim zapakujecie bezawaryjny sprzęt biwakowy, nauczcie się go w warunkach kontrolowanych używać. Czasami ogień jest na wagę złota i trzeba go szybko rozpalić!

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Oleje przekładniowe i amortyzatorowe bez tajemnic Oleje przekładniowe i amortyzatorowe
  • Afryka Podróże| Jak Afryka to Africa
  • ACE - Nadzieje nie umiera ostatnia ACE - Nadzieje nie umiera ostatnia
Skomentuj:
Podczas wypraw - nocowanie na "dziko"| 5 zasad
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy