Distinguished Gentlemans Ride 2018 - Z szykiem i fasonem na motocyklu!

DGR

DGR (Bartek Zaranek Photography)

Co najmniej 770 motocyklistów (tylu było zarejestrowanych, w rzeczywistości zapewne więcej) w czterech miastach w Polsce wzięło udział w tegorocznej edycji Distinguished Gentlemans Ride i zasiliło charytatywny fundusz akcji sumą 11 594 dolarów.

The Distinguished Gentleman's Ride to coroczna, odbywająca się w jednym terminie na całym świecie w ponad 650 miastach akcja, której celem jest zmiana często negatywnego wizerunku motocyklistów m.in. przez realizację szczytnego celu, jakim jest zbieranie funduszy na walkę ze schorzeniami groźnymi dla mężczyzn (dlatego jest to jazda "dżentelmenów", choć uczestniczą w niej także panie).

DGRDGR Bartek Zaranek Photography

Projekt wystartował w 2012 roku w Sydney w Australii. Kilka lat temu polscy motocykliści dołączyli do tej inicjatywy i od tej pory rokrocznie w Łodzi, Wrocławiu, Krakowie i Warszawie organizowana jest parada.
Z roku na rok w projekt angażuje się coraz większa liczba osób i zbiera coraz większe datki na walkę z rakiem prostaty. W zeszłym roku 94 tys. uczestników w prawie 600 miastach w 92 krajach uzbierało ponad 4,85 mln dolarów na promocję zdrowia mężczyzn. W tym roku uzbierano łącznie niemal 5,7 mln dolarów. Nasza redakcja medialnie patronowała DGR.

DGRDGR Bartek Zaranek Photography

DGR to także święto miłośników klasycznych motocykli, cafe racerów, bobberów, scamblerów i wszelkiego rodzaju estetycznych przeróbek. Samo wydarzenie to zorganizowany przejazd motocyklowy, w którym udział mogą wziąć jedynie uczestnicy zarejestrowani na międzynarodowej stronie. Znakomita większość uczestników warszawskiej parady potraktowała wyzwanie bardzo poważnie, a że pogoda była wyśmienita, zamiast tradycyjnych skór i niezgrabnych tekstyliów motocykliści wystroili się w co kto miał eleganckiego: od klubowych, angielskich marynarek i kaszkietów, przez bardziej wyszukane surduty, smokingi i jedwabne szale. Biorące udział w DGR panie również prezentowały się bardzo elegancko.

 


Wśród motocykli królowały wszelkiego rodzaju customowe przeróbki, ale było też kilka szacownych zabytków i spore grono oryginalnych, brytyjskich Triumphów. A wszystko w nadzwyczaj eleganckiej i miłej atmosferze.

DGRDGR Bartek Zaranek Photography

ZOBACZ TEŻ WIDEO

Zobacz także
  • Junak M10 10 kultowych motocykli PRL
  • SuperEnduro WIELKIE ODLICZANIE WKRACZA W DECYDUJĄCĄ FAZĘ!
  • Norton był ostatnią firmą motocyklową, montującą silniki Wankla. Jako jedyny wytwórca zdecydował się na starty wanklem w wyścigach i mimo perturbacji regulaminowych, odnotował nawet sukcesy. Maszyny skierowane do sprzedaży, takie jak F1 (na zdjęciu), były bardzo drogie i nie zyskały popularności. Nietrafione pomysły | Krótka historia silnika Wankla
Skomentuj:
Distinguished Gentlemans Ride 2018 - Z szykiem i fasonem na motocyklu!
Zaloguj się lub komentuj jako gość

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Polecamy